Publikacja z tygodnika "TYDZIEŃ" Nr.4 z 27.01.2006
Czas na białe szaleństwo!

Najlepszym pomysłem na spędzenie zimowego wypoczynku jest wyjazd na narty. Nie jeździcie na nartach? Uczyć się tego pięknego sportu można w każdym wieku. Wymarzonym miejscem do uprawiania "białego szaleństwa" są Alpy.

Narciarski wypoczynek w Alpach nie należy do najtańszych, ale biorąc pod uwagę coraz wyższe ceny w polskich czy też czeskich lub słowackich górach i standard infrastruktury, wyjazd w Alpy jest na pewno wart wydanych pieniędzy. Tym bardziej, że oferta alpejskich kurortów jest bardzo różnorodna - obok luksusowych hoteli na narciarzy czekają małe urocze pensjonaty i schroniska oraz rodzinne apartamenty.
A co najważniejsze - Alpy są gwarancją śniegu! 

Austriackie perełki

Austria stała się w ostatnich latach prawdziwym "eldorado" narciarskim.
Do czołówki austriackich ośrodków sportów zimowych zaliczyć możemy Europa Sport Region, gdzie są przepiękne miasteczka Kaprun i Zell am See, a na słynnym lodowcu Kitzsteinhorn możemy jeździć na nartach przez cały rok. Popularne stały się także ośrodki St. Anton, Saalbach Hinterglemm, Sölden oraz Kitzbühel.
To miejsca gdzie oprócz jeżdżenia na nartach po świetnie przygotowanych trasach, dostosowanych do umiejętności właściwie każdego narciarza, należy po prostu "być". To właśnie te snobistyczne miejscowości oblegane są przez bogate i znane osobistości.
Tu właśnie, po odpięciu nart, możemy napić się kawy w towarzystwie znanej modelki. Podobnie bywa w Ischgl - prawdziwym raju dla narciarzy, gdzie aby poznać i zjeździć wszystkie trasy potrzeba kilku dni. To tutaj corocznie w sezonie zimowym koncertują Tina Tuner oraz Elton John. Tyrol to także dolina Stubai z czteroma rozległym i
lodowcami. Zadowoleni z tras w Stubai będą nie tylko początkujący narciarze, ale także amatorzy muld, głębokiego śniegu czy też snowbordziści. Nartom w Austrii uroku dodaje atmosfera panująca w miasteczkach i na stokach oraz wyśmienita kuchnia austriacka, piwo i grzane wino.

Francja pionierska i największa

To największy region narciarski na świecie. Francja była pionierem w
dziedzinie usług narciarskich. Obecnie w Alpach Francuskich jest prawie 400 ośrodków narciarskich. To tutaj narodziło się określenie "stacja narciarska",  a Courchevel położone w Trzech Dolinach,
to chyba najbardziej znana i najbardziej renomowana miejscowość narciarska. Poza wspaniałymi warunkami do uprawiania sportów zimowych, swą popularność zawdzięcza luksusowym hotelom, sklepom i restauracjom. Z kolei Val Thorens - najwyżej położoną
w Europie stację narciarską (2300 m n.p.m.) otaczają trzy lodowce.
Trasy są wyjątkowo zróżnicowane - od bardzo prostych do tras wymagających bardzo dużego doświadczenia. Ciekawostką może być fakt, iż ze względu na ochronę środowiska w Val Thorens obowiązuje zakaz poruszania się samochodami osobowymi, narciarzy dowozi się bezpłatnymi autobusami do hoteli, a narty przypina się dosłownie
za ich progiem. Trzy Doliny to także najpiękniejsza francuska stacja sportów zimowych - Méribel. Wszystkie trasy narciarskie są tak wytoczone, by narciarze cały dzień jeździli w słońcu, a kiedy znudzi nam się Méribel, dzięki wspaniale funkcjonującemu systemowi
wyciągów znajdziemy się w sąsiadujmy Val Thorens lub Courchevel, gdzie w sumie do dyspozycji narciarzy znajduje się 300 tras o łącznej długości ponad …600 km, a wszystkie one dostępne są po wykupieniu jednego karnetu. Espace Killy, ze znanymi miejscowościami Tignes i Val d’Isere, to obszar nazwany od nazwiska słynnego narciarza 
francuskiego Jeana-Claude Killy, zdobywcy trzech złotych medali podczas olimpiady w Grenoble w 1968 r. W Tignes poza jeźdzeniem na nartach istniej możliwość w ciągu 10 minut wjechania podziemną kolejką na wysokość 3200 m n.p.m. Alpy Francuskie to także  składający się z 3 stacji Les Arcs, leżace u podnóży masywu Mont Blanc.
W Arc 2000 znajduje się najdłuższa na świecie trasa zjazdowa, licząca 7 km, a nachylenie zbocza sięga nawet 77%. Na niej ustanowiono rekord prędkości zjazdu na nartach wynoszący 229 km/h. Niedaleko Les Arcs znajduję się La Plagne i Chamonix z najlepszymi terenami 
narciarskimi w Alpach. 

Szwajcarskie królewstwo 

Góry pokryte są tu grubą warstwą śniegu. Tutejsze ośrodki narciarskie
oferują wszystko, aby zaspokoić życzenia najwybredniejszych narciarzy. Szwajcaria to królewstwo zimy i nart. To znakomity Jungfraujoch Region, często określany "szczytem Europy".
To także słynne Davos ze wspaniale przygotowanymi trasami  narciarskimi o łącznej długości 219 km i oczywiście znane na cały świecie, snobistyczne St. Moritz. Eleganckie, ekskluzywne, z bardzo kosmopolityczną aurą i szampańskim klimatem i trasami zjazdowymi o długości prawie 350 km. W Alpach Szwajcarskich znajduję się także Saas - Fee, określane  mianem "Perły Alp" oraz Zermatt, Crans Motana, otoczone 15 alpejskimi czterotysięcznikami z dominującym 
majestatycznym szczytem Matterhorn i mnóstwem terenów narciarskich. Najdłuższą kolejką linową na świecie pojedziemy
w Engelbergu, gdzie znajduje się ponad 82 km tras zjazdowych. Alpy
Szwajcarskie są najdroższe, ale i chyba należą do najbardziej ekskluzywnych w całych Alpach. 

Ach, te włoskie Dolomity

Tereny narciarskie znajdujące się wokół włoskiej Doliny Słońca uznawane są za jedne z najpiękniejszych na świecie i najlepiej utrzymane. Nic więc dziwnego, że gdy tylko pierwsze promienie słońca oświetlą zaśnieżone szczyty Gruppo di Brenta, Adamello, Persanellę , a odsłonięte, nagie skały nabiorą krwistoczerwonego koloru, tysiące narciarzy wyrusza na stoki. Wielu z nich, szczególnie tych, którzy po raz pierwszy przyjechali w Dolomity, zastanawia się, co bardziej
podziwiać - grę słońca czy też perfekcyjnie przygotowane trasy. Narciarze bardzo chętnie przyjeżdżają tu także ze względu na rozbudowaną infrastrukturę turystyczną, atrakcyjne ceny hoteli i pensjonatów (w Val di Sole może znaleźć nocleg ponad 40 000
narciarzy; stałych mieszkańców jest 15 000) oraz specjały miejscowej kuchni. Na stokach Marilleva, Folgarida, Passo Tonale czy Pejo coraz częściej spotyka się Polaków - Włochy kuszą Polaków nie tylko słońcem i trasami narciarskimi, ale przede wszystkim atrakcyjnymi
cenami pobytu. Dolomity to także Valle di Fiemme, Valle di Fassa z
majestatycznym szczytem Marmolada, a także Madonna di Campiglio oraz snobistyczna Cortinna d’Ampezzo. 

Niemieckie szlaki 

Na terenie Niemiec istnieje kilkadziesiąt ośrodków narciarskich, w których można odnaleźć śnieg, czyste powietrze i piękne widoki - czyli to, co lubią amatorzy nart i snowboardu. Najbardziej popularnym ośrodkiem narciarskim, obok miejscowości Spitzingsee, Bayrischzell czy też Tegernseer Tal jest bawarskie Garmisch-Partenkirchen
położone u podnóża najwyższego szczytu Niemiec - Zugspitze. W
Garmisch-Partenkirchen, słynnym na całym świecie zimowym kurorcie,
położonym w uroczej dolinie rzeki Loisach, gdzie w 1936 roku obywały
się Igrzyska Olimpijskie na narciarzy czeka ponad 73 km tras zjazdowych i 37 wyciągów, tworząc w ten sposób bardzo interesujący i godny polecenia ośrodek narciarski. 

Odkryjmy Słowenię

To przede wszystkim wspaniałe Alpy Julijskie. Świetne warunki do uprawiania narciarstwa oferuje nam znany i renomowany ośrodek Kranjska Gora. To tu, co roku odbywa się Puchar Świata w slalomie mężczyzn. Wybór tras jest bardzo różnorodny, od bardzo łatwych do stosunkowo trudnych. Bardziej doświadczonym narciarzom warto polecić spróbowanie swoich sił na legendarnej trasie Pucharu Świata.
 

Tekst i zdjęcia: Sebastian Wieczorek