Publikacja z tygodnika FAKTY (16.04.2005)  www.fakty.de
"Sunshine state" znaczy "Słoneczny stan"

To najbardziej wysunięta na południe część Stanów Zjednoczonych. Wspaniały klimat, słoneczne plaże i błękitne wody Karaibów przyciągają miliony turystów z całego świata. Młodzi znajdują tu pracę od turystyki po przemysł kosmiczny, a emeryci wymarzoną, pogodną jesień życia. Stan rozwiją się wyjatkowo szybko, notując największy przyrost ludności w całych Stanach Zjednoczonych.

Przed halę przylotów międzynarodowego portu lotniczego w Miami bez przerwy podjeżdżają opisane mikrobusy przeróżnych wypożyczalni samochodów. Aby poznać przez dwa tygodnie Florydę skorzystaliśmy z popularnej w niemieckich biurach podróży oferty tzw. "Fly & Drive", zawierającej oprócz przelotu samolotem zza Atlantyk również wypożyczenie samochodu. Sama wypożyczalnia to niewielki klimatyzowany barak ze szkła i aluminum i potężny
parking, na którym stoi tysiące różnych samochodów.
W Centrum Lotów Kosmicznych NASA na przylądku Canaveral.Czarnoskóra pracownica wypożyczalni po załatwieniu formalności wręcza kluczyki i niezbędne dokumenty. Po chwili szczęśliwi siedzimy w 3-miesięcznej Toyocie, w której największą trudność sprawia mi automatyczna skrzynia biegów. Prawa noga na pedale gazu, a lewa z przyzwyczajenia, zamiast na sprzęgle ląduje na hamulcu. Wystarczyło jednak kilka godzin i automatyczna skrzynia biegów zostaje na dobre "opanowana". Dla Europejczyka poruszanie się po amerykańskich drogach nie jest problemem.
Przydaje się jednak znajomość angielskiego, bo wiele znaków jest pisana. Zamiast znaku zakazu skrętu w lewo znajdziemy białą tablicę z czarnym napisem "No turn left", a znak z napisem "Ped-X-ing" oznacza tyle samo co przejście dla pieszych. Generalnie drogi są doskonale oznaczone i każda z nich ma swój numer. Warto zapamiętać jedną zasadę: wszystkie drogi biegnące poziomo z zachodu na wschód mają numery parzyste, natomiast droga o numerze nieparzystym na pewno biegnie z północy na południe USA. Trudno się więc zgubić.Musimy jednak wyjątkowo uważać na przestrzeganie ograniczeń prędkości. Wrażenie nieograniczonej przestrzeni sprawia, że noga na pedale gazu staje się jakby cięższa. A niestety amerykańskie patrole policyjne bywają bezwzględne.Szerokie autostrady i drogi stanowe Florydy zdają się nie mieć końca. Jedziemy wzdłuż wybrzeży Atlantyku na północ, a naszym celem jest przylądek Canaveral, na którym mieści się centrum lotów kosmicznych NASA imieniem J.F.Kennedy’ego, skąd ludzie polecieli na Księżyc.
Na miejscu wita nas olbrzymi wahadłowiec Explorer. Był pierwszym, który wzniósł się na orbitę okołoziemską i co najważniejsze szczęśliwie z niej powrócił. Stoi on na terenie, na Florydę upodobało sobie wiele ciekawych ptaków.którym czekają nas liczne atrakcje. W Centrum Galaktycznym dowiesz się m.in. dlaczego właśnie tutaj utworzono Centrum Lotów Kosmicznych. Okazuje się, że Floryda leży najbliżej równika co pozwala wykorzystywać ją jako platformę startową do lotów kosmicznych. Prędkość obrotowa Ziemi jest na równiku największa dlatego też najmniejsza siła jest potrzebna ku jej wyniesieniu na orbitę. Niewątpliwą atrakcję Florydy stanowią liczne parki rozrywki.
To właśnie tutaj umiejscowiono bajkową krainę "Disney World". Warto wyruszyć w przyszłość w disneyowskim "EPCOT Center" w Orlando, natomiast w "Sea World" czekają na nas inteligentne orki i utalentowane foki. W siedzibie "Universal Studio" dowiesz się wszystkiego o kręceniu filmów. Magia kina, cuda telewizji, siła rock and roll’a - wszystko co można nazwać rozrywką znajduje się właśnie tutaj! W "Animal Kingdom" możemy przeżyć safari, dosiąść dzikiego konia, popatrzyć dinozaurom prosto w oczy. Park "Busch Gardens" przedstawia czym jest dzika przyroda. Ponad 30 atrakcji, w tym 2800 egzotycznych
ssaków, ptaki, gady w niemal 335 gatunkach. Jeśli jednak chcemy zobaczyć dziką przyrodę w naturalnym warunkach, warto wybrać się do parku nardowego "Everglades", leżącego na Na słonecznej Florydzie umiejscowiono wiele parków rozrywek.południowym krańcu Florydy. Uchodząca do Oceanu, bardzo szeroka rzeka licząca zaledwie 25 centymetrów głębokości utworzyła niezwykły bagnisty obszar o powierzchni 7000 km.Mokradła porasta wysoka trawa, stąd indiańska nazwa tego obszaru "Pabayokee" czyli trawiasta woda. Przyroda doprawdy zachwyca; rosną tu trawy do 4 metrów wysokości,
na wysepkach także sosny i drzewa mahoniowe, a na wodzie pływają kwiaty lilii wodnych. Żyją tu liczne aligatory, żółwie, węże, jedyne w USA bociany, czaple wodne, orły, ibisy, a nawet jelenie.Jeżeli chcemy zajechać najdalej na południe USA, naszym celem stanie się wyspa Key West - końcowa wyspa archipelagu Floryda Keys. Prowadzi na nią droga stanowa numer 1 z szeregiem mostów, z których najdłuższy ma aż 11 kilometrów długości! Na wyspie znajduje się dom Hemingwaya oraz wielki kawał betonu z napisem informującym, że oto od wybrzeży Kuby dzieli nas zaledwie 90 mil. Odległość do Miami wynosi około 250 kilometrów. Najpiękniej wyglądają kolory wody: z jednej strony błękit Atlantyku, z drugiej turkusowa Zatoka Meksykańska.Podróżowanie i zwiedzanie Florydy wypożyczonym samochodem jest wyjątkowo łatwe i stosunkowo tanie. Nie ma najmniejszego problemu ze znalezieniem taniego i przyzwoitego noclegu w jednym z licznych moteli na Florydzie. Jeśli chcielibyście odwiedzić to malownicze miejsce, wystarczy dolecieć do Miami, a potem już tylko przemierzać ze wschodu na zachód i z północy na południe "słoneczny stan".

TEKST I ZDJĘCIA:
SEBASTIAN WIECZOREK