Publikacja z tygodnika "TYDZIEŃ" z 24.02.2007
U stóp "Czekoladowej Góry"

Liczący 4478 metrów wysokości Matterhorn jest najprawdopo- dobniej najłatwiej rozpoznawalnym i najczęściej fotografowanym szczytem na świecie. Ten szósty pod względem wysokości samodzielny szczyt alpejski - skalno-lodowa piramida po raz pierwszy zdobyty został 14 lipca 1865 roku przez Anglika Edwarda Whympeara w towarzystwie miejscowych przewodników. Od tamtej pory szczyt przyciąga swoich miłośników zarówno zimą,
jak i latem. Góra - symbol Szwajcarii stała się również inspiracją dla pomysłodawcy słynnej czekolady Toblerone, której kształt nawiązuje do charakterystycznego wierzchołka Matterhornu.

Zermatt na dobry początek
Jeszcze półtora wieku temu Zermatt był skromną wioską górską, typową
dla Alp Walijskich, z drewnianymi domami położonymi na  nasłonecznio- nych zboczach doliny. Potem stał się popularnym miejscem wypadowym dla letnich wędrówek w góry podczas złotych lat alpinizmu.
Pierwszy hotel otworzył tutaj miejscowy chirurg w 1838 roku. Nazwał
go "Mont Cervie" (później nazwę zmieniono na "Monte Rosa") i oferował
miejsce dla trzech osób. Dzisiaj szwajcarski Zermatt można zakwaterować 14 tysiące gości w 116 hotelach i 1800 apartamentach. Mimo mnóstwa przybywających turystów miejscowość nie straciła przy tym charakteru i uroku alpejskiej wioski.
W Zermatt obowiązuje zakaz ruchu samochodów - dojazd możliwy jest
jedynie pociągiem, elektryczną taksówką z odległego o 6 km Tasch, gdzie pozostawia się samochód na jednym z parkingów. Mimo tej pozornej niedogodności warto podjąć ten trud, aby znaleźć się w miejscu wolnym od spalin. Po samym Zermatt poruszać możemy się jedynie saniami lub elektrycznymi, miniaturowymi busikami. Wioska zawdzięcza niemal wszystko przepięknemu szczytowi Matterhorn liczącemu 4478 metrów wysokości. 

Z zapomnianej wioski przekształcił się w nowoczesny ośrodek sportów
zimowych o międzynarodowej renomie, oferując niezwykle urozmaicone
tereny narciarskie. Od lat zasłużenie zajmuje czołowe miejsce w rankingach najlepszych ośrodków narciarskich świata. Wśród narciarzy to miejsce wyjątkowo ekskluzywne. Dodatkową atrakcją Zermatt jest możliwość wypadów do włoskiej stacji Breuil - Cervinia po wykupieniu dodatkowego karnetu narciarskiego uprawniającego do korzystania z wyciągów po stronie włoskiej (na wszelki wypadek trzeba zabrać ze sobą paszport - Szwajcaria nie jest członkiem Unii Europejskiej).
Jeżdżąc na nartach po włoskiej stronie musimy koniecznie "pilnować" czasu, aby zdążyć na ostatnią kolejkę. 

Wybierz swoją trasę Zermatt zimą oferuje 313 km oznakowanych
tras zjazdowych na międzynarodowym szwajcarsko-włoskim terenie narciarskim. Pierwszy sezon zimowy otwarto tutaj w 1928 roku, a
pierwszy wyciąg narciarski z Zermatt do Sunnegga - w 1942 roku. Narciarze przyjeżdżają do Zermatt nie tylko zimą, bowiem ośrodek ten dysponuje doskonałym całorocznym terenem narciarskim na lodowcu Klein Matterhorn - Plateau Rosa, a długość tras letnich wynosi w zależności od warunków pogodowych od 6 do 21 km. Zimą do dyspozycji są trzy rozległe tereny narciarskie: Gornegrat/Stockhorn/
Riffelberg, Sunnega/Blauherd/Rothorn oraz Schwarzsee/Trockner Steg/Klein Matterhorn, gdzie znajdują się najwyżej położone trasy w Europie (3820 metrów)
.
Marzenia się spełniają
Pomyślałem tak, kiedy po blisko 40 minutach jazdy dwiema kolejkami
linowymi i sunącej w górę najwyżej położonej w Europie gondoli Matterhorn Express po raz pierwszy ujrzałem widok majestatycznego szczytu. Po chwili dojeżdżam do górnej stacji kolejki Klein Matterhorn położonej na wysokości 3820 m. n.p.m. To tutaj znajduję się lodowa grota oraz taras widokowy, skad rozpościera się wspaniały widok sięgający Mont Blanc. Nie zastanawiam się ani chwili. Zapinam narty
i ruszam trasami terenu narciarskiego "Matterhorn Glacier Paradise". To
tutaj, przez 365 dni w roku narciarze mogą szaleć na stosunkowo łatwych trasach lodowca na Klein Matterhorn.

Dla bardziej wymagających narciarzy przygotowano obszar między Trockener Steg, Schwarzesee i Furi. Mojej szaleńczej jeździe "przygląda" się  29 okolicznych czterotysięczników, w tym oczywiście wyróżniający się Matterhorn. I ja nie pozostaję "dłużny" - często przystaję ciesząc się jego widokiem. Po całym dniu szusowania
pozostaje mi zjazd licząca 15 km długości trasą z Klein Matterhorn do
Zermatt, podczas którego pokonuje się różnicę poziomów 2265 m. Wrażenia, a przede wszystkim wysiłek fizyczny gwarantowany!
Zermatt to nie tylko raj dla narciarzy. Od ponad 100 lat jest także mekką
alpinstów, a szczyt Matterhornu przyciąga wspinaczy z całego świata.
Nie wszystkim się jednak udaje. Za Matterhorn cenę życia zapłaciło ponad 500 osób. Brak doświadczenia, nagłe zmiany pogody lub wypadki były najczęstszymi przyczynami owego ponurego żniwa. Wokół miejscowego kościoła ustawione są tablice z nazwiskami tych, którzy zginęli. Wśród nich jest też, niestety, nazwisko młodego wspinacza pochodzącego z Opola, Tomasza Nowaka. Spadł z Rimpfischhorn
(4199 m n.p.m.). Świadkiem jego ostatniej drogi był szczyt Matterhorn,
wznoszący się vis-a-vis góry jego śmierci.

Sebastian Wieczorek

Słodki przysmak z charakterem

O ile trudno wskazać, która ze szwajcarskich firm produkuje najsmaczniejsze czekolady, to wszyscy, którzy spróbowali Toblerone produkowane w charakterystyczne trójkątne kawałki przedstawiające szczyt Matterhornu zgodzą się, że są synonimem dobrego smaku. Obok słynnej "Milki" to chyba jednej z popularniejszych czekolad na świecie. Nazwa wymyślonej i stworzonej w szwajcarskim Bernie w 1907 roku czekolady mlecznej zawierającej nugat, migdały i miód wywodzi sie od nazwiska Theodora Toblera oraz włoskiego słowa "tottone", oznaczającego rodzaj nugatu.

www.e-tydzien.eu