VII Festiwal Piosenki Religijnej Duisburg 2005

"Idź tam gdzie śpiew, tam ludzie dobre serca mają, źli ludzie wierz mi nigdy nie śpiewają...". Tak głosi dobrze wszystkim znane przysłowie. Wiele w tym racji. Współczesny śpiew, a zwłaszcza chrześcijański nieodłącznie związany jest z radością i świętowaniem, które wypierają dawną jego surowość i patos. Widać było to wyraźnie podczas tegorocznego Festiwalu Piosenki Religijnej, który odbył się 10 września w Duisburgu. Uczestniczyło w nim 8 zespołów działających przy PMK w Bochum, Duisburgu, Düsseldorf, Essen, Köln, Osnabrück i Wuppertal. Członkowie zespołów spotykają się zazwyczaj 1-2 razy w tygodniu, ćwiczą i ozdabiają śpiewem niedzielną i świąteczną liturgię.
Radość śpiewania nie zawsze szła w parze z profesjonalizmem, jednak w każdym z uczestników była wyraźnie obecna. Ekspresja i zachęcanie do wspólnego śpiewu ożywiły publiczność, która wypełniła kościół św. Pawła.
Uczestników wyróżniono dwiema nagrodami. Pierwszą przyznało specjalne jury, natomiast drugą publiczność. Rzadko zdarza się, aby jury i publiczność wyróżniło tego samego wykonawcę. Tym razem jednak byli zgodni. I nagrodę oraz nagrodę publiczności zdobył zespół Soli Deo z Bochum, który wykonał program złożony z własnych kompozycji.
Podczas tegorocznego festiwalu zrezygnowano z formuły gościa honorowego. Zazwyczaj był nim znany wykonawca z Polski. W ubiegłych latach gościli w Duisburgu Eleni, Antonina Krzysztoń, Ryszard Rynkowski czy Andrzej Rosiewicz. Ich obecność jednak nie szła w parze ze wzrostem zainteresowania publiczności. Tym razem zamiast recitalu specjalnego zaproponowano uczestnikom i publiczności wspólną zabawę, śpiewy i grilowanie w przykościelnym ogródku. Widać było iż pomysł chwycił, bowiem po uroczystości wręczenia nagród wszyscy przenieśli się do ogrodu, gdzie bawili się i śpiewali wraz z wykonawcami znane oazowe piosenki, do późnych godzin wieczornych.
Festiwal w Duisburgu nie ma charakteru profesjonalnego. Umiejętności warsztatowe wykonawców były bardzo różne, czasami nawet pozostawiające wiele do życzenia. Jednak elementem łączącym wszystkich uczestników była  chęć wyśpiewania radości jaką niesie wiara. Tą radością pragnęli na swój sposób dzielić się z publicznością. Po ich reakcji widać było iż cel został osiągnięty.
Organizatorem festiwalu jest Polska Misja Katolicka w Duisburgu.

Leonard Paszek
(Leonard.p@interia.pl)